| Opis hodowli: |
Właścicielką Gi-Gi stałam się całkiem przypadkowo, ale jaki to szczęśliwy przypadek, teraz doceniam. Szukałam psa do kynoterapii (dogoterapii,) mając jeszcze wtedy mgliste pojęcie o pracy z osobami niepełnosprawnymi i podstawy wiedzy na temat wychowania psa, który ma odpowiedzialne zadanie pracy jako pies terapeuta.
Podstawowym kryterium wyboru była w moim przypadku wielkość psa i długość włosa, ponieważ o dużym, włochatym nie mogło być mowy (to było niezależne ode mnie), więc najlepsi kandydaci, retriever'y, odpadły w przedbiegach.
Długo zastanawiałam się nad odpowiednią rasą, ale w grę wchodził buldog francuski (!) los jednak wykazał dużo cierpliwości w utrudnieniu mi realizacji celu i teraz wiem, że wyszło mi to na dobre |